Jak uniknąć zarażenia tasiemcami: ryzyko, mity i prawda o odchudzaniu

0
8

Wygląda jak scena z horroru. Wijące się stworzenie przypominające wstążkę. Ukrywa się w swoim żywicielu, wysysając składniki odżywcze i składając miliony jaj. Niektóre gatunki mogą osiągnąć długość 80 stóp. Mogą żyć w organizmie do trzech dekad. Jeśli myśl o pasożytze-lokatorze nie wywołuje u Ciebie dreszczy, poczekaj, aż dowiesz się o jego rozprzestrzenianiu się.

Na szczęście większość z nas w krajach rozwiniętych nie obudzi się z tasiemcem. Zakażenia te są ściśle powiązane ze złymi warunkami sanitarnymi. Często sprowadza się to do mycia rąk. Lub podczas pływania. Lub brak właściwej utylizacji odpadów ludzkich i zwierzęcych. Zanieczyszczony kał dostaje się do ust. Kontakt ze zwierzętami hodowlanymi zwiększa ryzyko.

Przygotowanie posiłków jest również ważne. Niedogotowane lub surowe mięso jest częstym nośnikiem. Jaja tasiemca przeżywają proces gotowania. Oni nie umierają. Rzadki stek? Być może powinieneś ponownie rozważyć swój wybór.

Jednak pomimo trzewnego wstrętu niektórzy próbowali wykorzystać tego pasożyta do własnych celów. Pomysł polegał na celowym spożyciu w celu utraty wagi. W przeszłości rzekomo sprzedawano pigułki na tasiemca jako środki odchudzające. Logika wydaje się pokrętna, ale prosta. Jedz co chcesz. Pozwól robakowi wchłonąć kalorie. Tłuszcz pozostaje z boku. Prawidłowy?

Musimy o tym porozmawiać. Wokół tego dziwnego tematu narosło wiele mitów. Zamierzamy je rozwiać. Jak właściwie dochodzi do zakażenia? W jaki sposób pasożyt opuszcza organizm? Czy śpiewaczka operowa straciła kształty – a może i głos – po połknięciu robaka? Ile wagi tasiemiec naprawdę może pomóc Ci schudnąć? Spójrzmy na fakty, a nie na fikcję.

Zrozumienie sposobu przenoszenia tasiemców

Zarażenie się tasiemcem zwykle nie jest świadomym wyborem. Najczęściej jest to wypadek związany z higieną lub bezpieczeństwem żywności. Główną drogą jest spożycie jaj ze skażonych źródeł. Ogromną rolę odgrywa zła higiena rąk. Odchody dostają się do twoich rąk. Następnie przejdź do jedzenia. Następnie do ust.

Kontakt ze zwierzętami hodowlanymi zwiększa ryzyko. Gospodarstwa nieposiadające odpowiedniej gospodarki odpadami są gorącymi miejscami skażenia. Ale nie musisz być na farmie. Musisz po prostu jeść skażoną żywność. Główną przyczyną jest surowe mięso. Niedogotowane mięso nie zabija jajek. Lub larwy. Przetrwają gotowanie.

Dlatego bezpieczeństwo żywności to nie tylko smak. To jest problem zdrowotny. Unikanie niedogotowanej wieprzowiny, wołowiny i ryb zmniejsza ryzyko. Właściwa temperatura gotowania jest ważna. Zamrażanie mięsa w określonej temperaturze przez określony czas może również zabić pasożyty. Jednak poleganie na domowych zamrażarkach nie zawsze jest niezawodne.

Pomysł, że tasiemce są skutecznym narzędziem do utraty wagi, ignoruje realia przenoszenia. Nie można tak po prostu „złapać” tasiemca bezpiecznie. Wymaga to kontaktu z zanieczyszczeniami. Lub zjedzenie skażonego mięsa. Nie ma bezpiecznej pigułki. Brak gwarantowanego źródła. Tylko ryzyko.

„Jedzenie niedogotowanego lub surowego mięsa również naraża ludzi na ryzyko, ponieważ jaja tasiemca obecne w żywności nie ulegają zniszczeniu w procesie gotowania”.

Obalamy mit o odchudzaniu

Teoria brzmi kusząco. Szybko i bez wysiłku. Pozwól pasożytowi wykonać pracę. Ale czy to działa? I jakim kosztem?

Tasiemce faktycznie wchłaniają składniki odżywcze. To jest ich mechanizm przetrwania. Kradną kalorie swojemu właścicielowi. Ale utrata masy ciała jest nieprzewidywalna. Małe robaki? Niewielki wpływ. Duże robaki? Ewentualnie jakiś spadek wagi. Jednak zagrożenia dla zdrowia szybko rosną.

Powiedzmy sobie jasno: kupując te „naturalne” krople odchudzające, co tak naprawdę wstrzykujesz swojemu organizmowi. Tasiemiec nie jest magicznym wzmacniaczem metabolizmu. To pasożyt. Kropka. Nie ma własnego układu trawiennego do przetwarzania pożywienia. Zamiast tego unosi się w jelitach i wchłania składniki odżywcze, które organizm już rozłożył. Głównie węglowodany i cukry. Ty jesz, a on pije Twój obiad.

Dorosły robak żyje w jelitach żywiciela. Właścicielem może być świnia, krowa, pies lub Ty sam. Różne gatunki preferują różnych żywicieli, ale większość może zmieniać się z jednego typu na drugi. Na samej górze znajduje się głowa, czyli scolex. To nie jest słodka twarz. Posiada przyssawki i haczyki zaprojektowane tak, aby przylegały do ​​​​ściany jelit. Bez takiego chwytu perystaltyka – rytmiczne skurcze mięśni przemieszczających pokarm przez przewód pokarmowy – po prostu wycisnęłaby robaka.

Poniżej skoleksu znajduje się szyja. Reszta ciała wyrasta z niego.

W tym miejscu biologia staje się odpychająca. Ciało, zwane strobilem, składa się z segmentów. Są ich tysiące. Każdy segment jest proglottidą. Są mężczyznami lub kobietami. Te znajdujące się bliżej szyjki macicy wytwarzają plemniki. Te niżej to w zasadzie woreczki jajowe. Pojedynczy tasiemiec może wyprodukować miliony zapłodnionych jaj. Sam segment zawiera około 100 000 jaj.

Te segmenty często odpadają. Opuszczają żywiciela wraz z kałem. Ale tu jest zwrot akcji: każdy proglottid ma funkcjonalne mięśnie. Potrafi raczkować. Czasami odłączony segment sam wypełza z odbytu. Najczęściej odpełza od kału, aby zwiększyć ryzyko zjedzenia przez inne zwierzę. W końcu segment zapada się, uwalniając jaja.

Kiedy roślinożerca zjada te jaja, „wylęgają się” je w trudnych warunkach układu trawiennego. Stadium larwalne, hexacant, wykorzystuje haczyki do przebicia się przez ścianę jelita i przedostania się do krwioobiegu. Tam tworzy cystę. Stan ten nazywa się wągrzycą. Najczęściej atakuje świnie, krowy i owce. Jednak ludzie mogą pełnić rolę żywicieli pośrednich dla gatunków pochodzących od świń, co oznacza, że ​​my również możemy zarazić się wągrzycą.

Kiedy już uformują się cysty, pasożyt po prostu czeka. On tam siedzi. Kiedy zwierzę żywiciel umiera, jego mięso może zostać zjedzone na surowo lub niedogotowane przez inne zwierzęta lub ludzi. Pochłonięte cysty przedostają się do układu pokarmowego nowego żywiciela. Scolex jest przymocowany do ściany. Cykl zaczyna się od nowa.

Jeśli masz dorosłego tasiemca, rozwija się ludzka taeniaza. Samoistnie często przebiega bezobjawowo. Możesz nic nie czuć. Ale może rozwinąć się w wągrzycę. Dzieje się tak, gdy heksakanty dostają się do krwioobiegu. Jest to niezwykle nieprzyjemne.

Cysty mogą pojawić się niemal wszędzie. Oczy. Mózg. Rosną. Otaczające tkanki ulegają zapaleniu. Ucisk powoduje przejściowe objawy lub trwałe uszkodzenie. Ślepota. Uszkodzenie mózgu. Śmierć w skrajnych przypadkach. W krajach rozwijających się jest to główna przyczyna napadów padaczkowych u dorosłych. Jest to znacznie bardziej prawdopodobne, jeśli mieszkasz z osobą, która ma już tasiemca.

Jeśli robaki staną się ogromne, może to również mieć wpływ na układ trawienny. Mogą blokować wyrostek robaczkowy, drogi żółciowe lub przewód trzustkowy. Cysty mogą rozwijać się w płucach i wątrobie. Jeśli staną się wystarczająco duże, upośledzają funkcjonowanie narządów. Czasami cysta pęka. To powoduje swędzenie. Pokrzywka. Trudności w oddychaniu. Obrzęk, który wygląda dokładnie jak ciężka reakcja alergiczna.

Objawy i zapobieganie tasiemcom

Bądźmy szczerzy: nie trzeba celowo zarazić się tasiemcem. Jeśli przeczytałeś poprzednie części i zdecydowałeś, że mieszkanie z pasożytniczym sąsiadem nie jest w Twoich planach, oto jak całkowicie wyeliminować go ze swojego życia.

Higiena to Twoja pierwsza linia obrony. Myć dłonie. Nie tylko szybkie spłukanie, ale dokładne umycie mydłem i ciepłą wodą po skorzystaniu z toalety i przed dotknięciem jakiejkolwiek żywności. Brzmi banalnie, ale ten prosty nawyk znacznie zmniejsza ryzyko stania się nieświadomym żywicielem pasożyta.

W Stanach Zjednoczonych jesteś prawie chroniony przez łańcuch pokarmowy. Kontrola mięsa ma na celu zapewnienie, że tasiemce nie znajdą się w żywności kupowanej w supermarkecie. Jeśli wiesz, czego szukać, możesz dostrzec cysty w mięsie. Są widoczne gołym okiem.

Jednak ostrożność się opłaca. Zamrażanie mięsa w temperaturze minus 31 stopni Fahrenheita (lub minus 35 stopni Celsjusza) przez dziesięć dni zabije wszelkie pasożyty czające się w środku. Jest to niezawodny sposób na zniszczenie larw.

Jeśli chodzi o gotowanie, powstrzymaj się od chęci zamówienia rzadkiego steku. Musisz ugotować mięso do bezpiecznej temperatury, aby zniszczyć larwy i jaja. Użyj termometru spożywczego. Nie zgaduj. W przypadku całych kawałków mięsa (kurczak to inna historia) staraj się osiągnąć minimalną temperaturę 145 stopni Fahrenheita (63 stopnie Celsjusza). Następnie odstaw mięso na co najmniej trzy minuty przed pokrojeniem. Ten okres odpoczynku ma znaczenie. Ciepło resztkowe nadal zabija patogeny nawet po usunięciu mięsa ze źródła ciepła.

Mięso faszerowane jest inne. Gotuj do 160 stopni Fahrenheita (71 stopni Celsjusza). Mięso mielone nie potrzebuje okresu odpoczynku, ponieważ jego powierzchnia została odsłonięta podczas przetwarzania i mimo to jest równomiernie ugotowane.

Zagrożenia w podróży i bezpieczeństwo nad wodą

Jeśli podróżujesz lub mieszkasz w regionie rozwijającym się, zasady ulegają zmianie. Zachowaj dodatkowe środki ostrożności. Do mycia i gotowania wszystkich owoców i warzyw używaj bezpiecznej wody. Jeśli nie masz pewności co do jakości wody, gotuj ją przez minutę i poczekaj, aż ostygnie przed wypiciem lub użyciem do gotowania.

Unikaj także kontaktu z odchodami zwierząt i ludzi. Jest to szczególnie ważne, jeśli przebywasz w środowisku związanym ze zwierzętami gospodarskimi. Właściwa utylizacja jest kluczowa. Nie chodzi tylko o czystość, ale także o przerwanie cyklu transmisji.

Kiedy się martwić

Zakażenia tasiemcem często nie powodują żadnych objawów. Wiele osób nosi je ze sobą, nie zdając sobie z tego sprawy. Jeśli jednak zauważysz osłabienie, nudności, bóle brzucha, biegunkę, zawroty głowy, utratę apetytu, utratę wagi, a nawet dziwną ochotę na sól, warto udać się do lekarza. Musisz zostać przebadany pod kątem możliwej infekcji jelitowej.

Zazwyczaj próbkę kału bada się na obecność segmentów tasiemca lub jaj. To jest prosty test.

Objawy poważniejszej infekcji inwazyjnej są różne. Bóle głowy, reakcje alergiczne, drgawki, inne objawy neurologiczne i torbielowate grudki pod skórą wskazują, że pasożyt rozprzestrzenił się poza jelita. Są to nagłe przypadki medyczne.

Leczenie i mity

Idealnie byłoby, gdyby takie zdarzenie zostało wykryte na długo przed tym, zanim stanie się zbyt poważne. Wcześnie wykryty można go szybko opanować za pomocą pojedynczej dawki leków przeciwrobaczych, takich jak niklozamid lub prazykwantel. Leki te działają poprzez powodowanie ciągłego kurczenia się wszystkich mięśni pasożyta. Tasiemiec nie może się utrzymać. Pozostawia twoje ciało w kale.

Ciężkie przypadki mogą wymagać operacji. Ale zdarza się to rzadko, jeśli podejmiesz działania wcześnie.

Utrata masy ciała i inne mity na temat tasiemców

Pomysł, że tasiemce są magicznym lekarstwem na odchudzanie, jest mitem opartym na niebezpieczeństwie, a nie na nauce. Utrata wagi w ten sposób nie jest strategią dietetyczną; jest to objaw choroby. Wiąże się to z bólem, niedoborami żywieniowymi i ryzykiem poważnych powikłań. Nie ma na to zdrowej wersji. Nie, nie powinieneś tego próbować.

Mit o mleku i ciasteczkach został obalony

Od razu rozwiejmy najbardziej uporczywą legendę o tasiemcach. Prawdopodobnie słyszałeś, że możesz zwabić pasożyta, zostawiając miskę z mlekiem i ciasteczkami obok twarzy. Brzmi to jak scena z kreskówki, ale jest to naukowo niemożliwe.

Tasiemiec żyje głęboko w jelitach. Zanim pokarm osiągnie ten punkt, przeszedł już przez żołądek i przełyk. Ale oto główny argument: tasiemcom brakuje narządów zmysłów. Nie czują zapachu. Nie wiedzą, jak widzieć. Są to prymitywne organizmy, zasadniczo worki rozrodcze, bez mózgu i nerwów, które wyczuwałyby zapach wanilii lub widok czekolady.

Ta logika dotyczy również drugiego końca układu trawiennego. Umieszczenie jedzenia w pobliżu odbytnicy również ich nie zwabi. Jeśli podejrzewasz, że masz tasiemca, jedynym właściwym rozwiązaniem jest zażycie przepisanych leków. Pozwól naturze zrobić swoje.

Połączenie z Marią Callas

Następnie jest historia diwy operowej Marii Callas. Krążą pogłoski, że w połowie lat pięćdziesiątych połknęła tasiemce, aby schudnąć do swoich dramatycznych ról. Matematyka jest częściowo zbieżna. Callas faktycznie straciła ponad 60 funtów (27 kilogramów) w ciągu zaledwie kilku miesięcy. W pewnym momencie jej życia zdiagnozowano u niej infekcję tasiemcem.

Jednak połączenie tych dwóch kwestii jest prawdopodobnie przykładem historycznego zbiegu okoliczności, który stał się plotką. Kalie uwielbiały rzadki stek, który jest częstym nosicielem tasiemców. Prawdopodobnie zaraziła się pasożytem przez przypadek, a nie celowo, aby schudnąć. Te dwa wydarzenia splotły się w prasie i tak się w niej utkwiły. To uwodzicielska historia, ale prawdopodobnie nieprawdziwa.

Sprzedawałeś kiedyś „sterylizowane tasiemce”?

Historia oferuje mroczniejszą i dziwniejszą wskazówkę. Od końca XIX do początków XX wieku pojawiały się reklamy „wysterylizowanych tasiemców” kierowane do kobiet, które chciały zachować szczupłą sylwetkę. Tabletki miały zawierać torbielowatą fazę cyklu życiowego tasiemca.

Czy te pigułki naprawdę zadziałały? A może to były po prostu kapsułki placebo? Trudno to zweryfikować. Rosnące zapasy cyst tasiemca brzmią jak obrzydliwa i niehigieniczna operacja. Jest mało prawdopodobne, aby legalne firmy farmaceutyczne produkowały masowo żywe pasożyty.

Jednak odpowiedź na pytanie „czy ktoś kiedyś tego próbował?” prawie na pewno pozytywne. Gdzieś w długiej i dziwnej chronologii ludzkiej desperacji ktoś połknął tasiemca w nadziei, że zmieni obwód talii. Nie było to nigdy zjawisko masowe, ale jednak się zdarzało.

Co naprawdę dzieje się z Twoim ciałem

Jaka jest zatem fizjologiczna rzeczywistość posiadania tasiemca w organizmie? Czy kilogramy po prostu znikają? Czy można jeść śmieciowe jedzenie przez cały dzień bez konsekwencji?

Nie. Tasiemce nie są odkurzaczami kalorii. Nie są wystarczająco duże, aby wchłonąć całą energię z diety. Jeśli już jesz bardzo mało, robak może zabrać wystarczającą ilość składników odżywczych, aby spowodować niedożywienie. Jeśli jesz normalnie, kaloryczny wpływ robaka jest znikomy. Prawdopodobnie i tak zyskasz dodatkowe kilogramy dzięki węglowodanom.

Większość infekcji przebiega bezobjawowo. Możesz nie wiedzieć, że jesteś zarażony, dopóki nie zobaczysz proglottydu (odcinka robaka) w toalecie. To sposób, w jaki twoje ciało mówi: „Hej, tu jest problem”.

Ukryte koszty odchudzania

Niektóre osoby chore na tasiemce odczuwają dyskomfort jelitowy, biegunkę lub zmniejszony apetyt. Mniejszy apetyt może prowadzić do utraty wagi. Ale bądźmy szczerzy: samo czytanie o tasiemcach może zabić Twój apetyt. Być może nie będziesz potrzebować drastycznych środków.

Nawet jeśli robak spali trochę tłuszczu, koszt jest zbyt wysoki. Głównym celem utraty wagi jest zazwyczaj lepsze samopoczucie lub wygląd. Tasiemiec kradnie niezbędne składniki odżywcze, zwłaszcza witaminę B12. Możesz stać się chudszy, ale możesz też mieć anemię, zmęczenie i choroby. Blada, wiotka sylwetka nie zrobi na nikim wrażenia.

Następnie pojawia się wodobrzusze. Jest to poważny stan, w którym odpowiedź immunologiczna organizmu na pasożyta powoduje gromadzenie się płynu w jamie brzusznej. Twój brzuch staje się napompowany i powiększony. To dokładne przeciwieństwo płaskiego brzucha, do którego dążyłeś.

Ryzyko długoterminowe

A o wągrzycy nawet nie wspomnieliśmy. Jest to poważne powikłanie, w wyniku którego larwy tasiemca tworzą cysty w różnych tkankach, w tym w mózgu. Konsekwencje mogą obejmować drgawki, ślepotę i śmierć.

Biorąc pod uwagę ryzyko uszkodzenia mózgu i prawdopodobieństwo wzdęcia brzucha, używanie tasiemca jako środka wspomagającego odchudzanie jest okropnym pomysłem. Jeśli chcesz schudnąć, stara rada nadal obowiązuje. Jedz mniej. Poruszaj się więcej. Jeździj na rowerze.