Sekrety Jodie Comer na mocne mięśnie brzucha

0
19

Ona jest zawsze na topie. Na ekranie w serialu Killing Eve i na czerwonym dywanie, gdzie wygląda zabójczo efektownie. Czytelniczki Women’s Health dyskutują o jej mięśniach brzucha – i nic dziwnego, bo je ma. Potężny, przynosi ulgę i nie jest przypadkowym rezultatem.

Przypisuje to Davidowi Higginsowi, swojemu elitarnemu trenerowi. Trenowali za pośrednictwem FaceTime, ponieważ mieszka w Londynie. „Potrzebuję kogoś, kto będzie pilnował, żebym się nie odprężyła” – przyznała. Powodzenia, relaksując się, gdy jesteś obserwowany.

„W pilatesie jest coś terapeutycznego.”

Dziennikarstwo fitness ma problem. Każdy szuka skrótu. Trenowałem z Davidem w 2023 roku. On nie idzie na skróty. Daje pracę. Dał mi program, którego używa dla klientów takich jak Margot Robbie. Jest ciężka. Ale to działa. Żadnych magicznych pigułek. Odżywianie jest ważne. Genetyka ma znaczenie. Ale ciężka, konsekwentna praca? To właśnie tworzy prawdziwą siłę. Nie tylko „powierzchowne” piękno, ale funkcjonalna moc.

Wyzwanie prasowe 100

David nie lubi dni odpoczynku. A przynajmniej nie lubi długich okresów odpoczynku. Ten łańcuch ćwiczeń uderza w najgłębsze warstwy mięśni brzucha. Szybko. Bezkompromisowy.

  • 20 przysiadów (brzuchów)
  • 20 dotknięć podłogi palcami (stopy razem)
  • 20 dotknięć palcem lewej stopy
  • 20 dotknięć palcem prawej stopy
  • 20 dotknięć podłogi palcami (stopy razem)

Gotowe. Czy czujesz pieczenie? Więc robisz wszystko dobrze. Margot Robbie zrobiła ten łańcuszek pięć razy za rolę w „Barbie*”. Spróbuj dwa razy. Może trzy. Nie oszukuj się, ile tak naprawdę możesz zrobić.

Jodie kładzie również nacisk na pilates. Uczy się przez godzinę rano. Na reformatorze. Mówi, że to zmieniło jej ciało. Nie tylko na zewnątrz, ale także w odczuciu wewnętrznym. Stał się silniejszy. Ciało jest połączone. Początkowo zajmowała się treningiem siłowym. Trening personalny. Ciężary. A potem spróbowałem pilatesu. I coś „zaskoczyło” na swoim miejscu.

„Wow, tam jest mój rdzeń”.

Wcześniej nie rozumiała, jak powinna się poruszać. Trening siłowy izoluje mięśnie. Pilates łączy je w jeden system.

David wyjaśnia logikę. Czas trwania zatrzymania jest ważniejszy niż liczba powtórzeń na maszynie. Dzięki temu biomechanika pozostaje czysta – mówi. Chroni stawy. Każdy mięsień pracuje indywidualnie. Jednostronne wysiłki zapobiegają brakowi równowagi. Nie ma potrzeby się spieszyć. Trzeba być kontrolowanym.

„Skoncentruj się na dokładności, a nie na szybkości”.

Zaleca dwie minuty na każde ćwiczenie. Dwie minuty wydają się krótkim czasem. I mają wrażenie, że to wieczność. Zwłaszcza, gdy mięśnie drżą. Kluczem jest kontrola. Nie spiesz się do następnego ruchu. Zatrzymywać się. Czujesz mięśnie. To niewygodne.

To tutaj dzieje się praca. Statyczny. W napięciu. Nie w strumieniu potu.