Według doniesień Keith Urban ciężko radzi sobie z następstwami rozwodu z Nicole Kidman, które dodatkowo pogłębia niedawne publiczne wyznanie jego córki Sandi Rose, że jej główną inspiracją jest matka. 17-letnia modelka podkreśliła wpływ Kidman w wydaniu Elle Australia z marca 2026 r., otwarcie przyznając, że matka udzieliła jej cennych rad dotyczących jej rozwijającej się kariery.
Publiczne wsparcie Sandy dla Kidman
Sandi Rose Urban określiła Kidman jako „kluczową postać we wszystkim, co robię”, podkreślając kreatywność i doświadczenie zawodowe swojej matki. Wspomniała szczególnie o radach Kidmana dotyczących profesjonalizmu („zawsze bądź na czas”) i umiejętności praktycznych nabytych przez lata podróży międzynarodowych.
„Moja mama jest osobą, która zawsze była bardzo kreatywna i jest moją główną inspiracją życiową.” – Sandy Rose Urban
Publiczne odwołanie podobno zaskoczyło Urbana, a źródła podają, że jest „odrętwiały” i stara się pogodzić z poczuciem, że został pominięty. Według informatora takie wyraźne, drukowane pochwały zdają się wymazywać jego rolę jako ojca.
Umowa o opiekę i zobowiązanie wobec córki
Sytuację dodatkowo komplikuje umowa o opiekę byłego małżeństwa, która została upubliczniona w styczniu. Nicole Kidman sprawuje opiekę nad Sandi i jej młodszą siostrą Faith Margaret przez 306 dni w roku, podczas gdy Urban ma prawo do odwiedzin tylko przez 59 dni. Wydaje się, że ten brak równowagi zwiększa lojalność córek wobec matki.
Ograniczona niedawna komunikacja
Od czasu ogłoszenia rozwodu nie odbyło się ani jedno publiczne spotkanie Sandi z Faith i Urbanem. Zamiast tego Kidman była widywana podczas licznych podróży z córkami, od Antarktydy po Paryż, co wzmacniało widoczną więź między nimi.
Sytuacja ta rodzi pytania o dynamikę rodzicielstwa po rozwodzie i wpływ, jaki na dzieci ma dominacja jednego z rodziców w ich publicznej narracji. Brak równowagi w zakresie czasu przebywania w areszcie i widoczne pochwały Kidmana przez Sunday Rose uwypuklają rosnący dystans między Urbanem a jego córkami, co może prowadzić do poczucia wyobcowania w ich życiu.
Ostatecznie ta sprawa uwydatnia emocjonalne koszty głośnych rozwodów, zwłaszcza gdy dzieci zostają w to uwikłane w wyniku publicznych oświadczeń i relacji w mediach.
