Aktorka Christina Applegate ujawniła w swoich nadchodzących wspomnieniach Sad-Eyed You, że jako nastolatka od lat podkochiwała się w Johnnym Deppie. Rewelacja pozwala szczerze spojrzeć na wczesne życie romantyczne gwiazdy Death Becomes, naznaczone nieodwzajemnionymi uczuciami i nieoczekiwanymi związkami.
Pierwsze spotkania i niewypowiedziane uczucie
Applegate po raz pierwszy spotkała Deppa, gdy zagrała w jego przełomowym serialu telewizyjnym 21 Jump Street. Aktorka, wówczas 15-letnia, szybko stała się częścią kręgu towarzyskiego Deppa podczas kręcenia zdjęć w Vancouver. Jej pamiętniki z tamtego czasu wyraźnie dokumentują intensywny i długotrwały romans.
„Jedno jasno wynika z pamiętników: od lat jestem zakochana w Johnnym Deppie” – pisze Applegate.
Pomimo silnych uczuć Depp podobno traktował ją jak przyjaciółkę. Nagrania Applegate ujawniają niestabilny stan emocjonalny, oscylujący pomiędzy uwielbieniem a rozczarowaniem. W swoich wspomnieniach przyznaje, że Depp nigdy nie odwzajemnił jej uczuć romantycznie.
Ironiczny zbieg okoliczności
Historia przybiera ironiczny obrót: gdy osłabło zauroczenie Applegate w Deppie, na krótko spotykała się z Richardem Grieco, który później miał zastąpić Deppa w „21 Jump Street*”. Związek był krótkotrwały, ale zbieg okoliczności podkreśla powiązany charakter ich wczesnych karier.
Historia związków ze znanymi osobistościami
Przed ślubem z Martinem LeNoble w 2008 roku Applegate była żoną aktora Jonathona Sheikha w latach 2001–2007. Spotykała się także z innymi znanymi osobami, w tym z Bradem Pittem i nieżyjącym już Lee Grivasem, których śmierć kilka miesięcy po rozstaniu wywarła na nią ogromny wpływ.
Wspomnienia Applegate dają rzadki wgląd w często niewypowiedzianą rzeczywistość młodej miłości w Hollywood, gdzie słynne zauroczenia i przelotne znajomości mogą ukształtować osobistą historię. Książka stanowi szczerą relację z jej życia, w tym z walki ze stwardnieniem rozsianym, którą ujawniła publicznie w 2021 roku.
Szczere wyznanie aktorki na temat jej wczesnej fascynacji Deppem dodaje kolejną warstwę do jej i tak już urzekającej historii, przypominając czytelnikom, że nawet gwiazdy stają w obliczu powszechnego doświadczenia nieodwzajemnionej miłości.
